WYBRANE PROBLEMY ODPROMIENNIKÓW RADIESTEZYJNYCH
Ilość problemów, nieporozumień i kontrowersji narosłych wokół odpromienników radiestezyjnych jest ogromna i wraz z rozwojem wiedzy radiestezyjnej oraz nowymi konstrukcjami pojawiającymi się w obiegu stale rośnie.
Czym są odpromienniki radiestezyjne?
Odpromienniki, zwane również moderatorami, ekranami lub neutralizatorami radiestezyjnymi, to urządzenia, które swoją budową, właściwościami i oddziaływaniem mają zdolność skutecznego i trwałego zmniejszania istniejących radiacji geopatycznych. Ich celem jest poprawa warunków życia w środowisku człowieka do poziomu optymalnego.Podział odpromienników radiestezyjnych
Odpromienniki można podzielić na trzy główne grupy:1. Przegrody odbijające lub odchylające radiacje
W tej grupie wyróżnia się między innymi przegrody naturalne pełne, tworzące lite i jednorodne warstwy. Należą do nich:- maty z surowców roślinnych,
- skóry zwierząt,
- folie metalowe,
- warstwy ze skorupek jaj,
- materace z nasion,
- glinobitki,
- wylewki wapienne z dodatkiem substancji białkowych.
2. Urządzenia pochłaniające
Drugą grupę stanowią urządzenia pochłaniające, posiadające właściwości absorpcyjne. Należą do nich niektóre metale, folie i materiały budowlane. Urządzenia te, pochłaniając radiacje, wymagają po pewnym czasie rozładowywania. Ich nadmierne naładowanie może prowadzić do samoistnego i niekontrolowanego rozładowywania, co jest niekorzystne dla użytkownika. Spotyka się również urządzenia będące uziemionymi tarczami, w których pochłonięte radiacje rozładowywane są do gruntu.3. Ekrany interferencyjne
Trzecią grupą są ekrany interferencyjne, wykorzystujące w swoim działaniu zjawisko interferencji, czyli zasadę nakładania się fal. Zachodzi tutaj stabilne w czasie wzajemne wzmocnienie lub osłabienie fali – w zależności od stosunków fazowych fal oraz umiejscowienia źródła. Efektem jest niwelowanie szkodliwych dla zdrowia człowieka składowych tła i wzmocnienie radiacji korzystnych dla zdrowia.W jakim celu stosuje się odpromienniki?
Celem stosowania odpromienników radiestezyjnych jest poprawa warunków funkcjonowania człowieka w jego otoczeniu, czyli w miejscach, w których przebywa długotrwale:- w domu,
- w pracy,
- w miejscach wypoczynku.
Nie tylko dla człowieka
Stosowanie odpromienników nie ogranicza się wyłącznie do człowieka. Ich celem może być również poprawa warunków hodowli zwierząt i roślin. Przy takim zastosowaniu, szczególnie na dużych obszarach hodowlanych, należy jednak zachować dużą ostrożność ze względu na poważną ingerencję w środowisko naturalne.Kiedy stosowanie odpromienników ma sens?
Sens stosowania odpromienników pojawia się wtedy, kiedy istnieje autentyczna i uzasadniona potrzeba zmniejszenia radiacji uznawanych za szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli mamy pełne przekonanie, że warunki funkcjonowania człowieka są niekorzystne i nie można ich poprawić w żaden inny sposób, dopiero wówczas należy zastosować odpromiennik.Cechy dobrego odpromiennika
Wszyscy intuicyjnie wiemy, czego powinniśmy spodziewać się po dobrym odpromienniku. Najprościej ujmując, dobry odpromiennik powinny cechować dwa podstawowe parametry:- Zdolność do skutecznego obniżenia promieniowań geopatycznych.
- Trwałość i stabilność osiągniętego efektu obniżonego promieniowania.
Kryteria dobrze działających ekranów radiestezyjnych
W ramach prac nad metodyką testowania ekranów radiestezyjnych w Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Radiestezji przyjęto następujące kryteria:1. Szybkie osiąganie niskiego poziomu radiacji
Ekran powinien mieć zdolność do szybkiego osiągania niskiego poziomu radiacji – do 10 w skali poznańskiej, czyli 60 SRW/m², oraz od 6500 do 8000 jednostek w skali Bovisa. Efekt ten powinien zostać osiągnięty w czasie nieprzekraczającym 1 godziny.2. Jakość zneutralizowanych radiacji
Na skutek działania ekranu w zneutralizowanej strefie musi wystąpić czysty radiestezyjny „biały” kolor.3. Trwałość i stabilność efektu
Uzyskany niski poziom radiacji i kolor „biały” muszą być trwałe oraz nie podlegać zmianom w czasie przez okres minimum 1 miesiąca. Ekran powinien pracować stale i zapewniać stały, pozytywny efekt.4. Jednorodność oddziaływania
W zneutralizowanej strefie nie powinno być „słabych” ani „martwych” pasm lub plam. Cała strefa powinna mieć jednorodny poziom radiacji – do 10 w skali poznańskiej, czyli 60 SRW/m², oraz od 6500 do 8000 jednostek w skali Bovisa.5. Brak negatywnych efektów ubocznych
W strefie działania ekranu nie mogą występować negatywne zjawiska ani efekty uboczne, takie jak:- miejscowe zwiększenie poziomu radiacji,
- zmiana koloru radiestezyjnego,
- pogorszenie warunków poza strefą w stosunku do warunków pierwotnych.
6. Niewysokie wymagania dotyczące miejsca instalacji
Dobry ekran nie powinien mieć zbyt wysokich wymagań co do miejsca, w którym można go położyć, aby działał prawidłowo.7. Łatwość montażu i wstrojenia
Położenie ekranu powinno być proste i zrozumiałe dla każdego radiestety. Powinno gwarantować prawidłowe i optymalne działanie bez tzw. „zjawiska brzegowego” lub prążków interferencyjnych. Zjawisko brzegowe należy rozumieć jako podwyższenie poziomu tła występujące pierścieniowo wokół ekranu.8. Odporność na rozstrojenie i uszkodzenie
Ekran powinien być trwały, trudny do zniszczenia przez czynniki mechaniczne i odporny na przypadkowe rozstrojenie. W przypadku ekranów stosowanych na zewnątrz powinien być dodatkowo odporny na wodę i warunki atmosferyczne.9. Estetyka
Forma zewnętrzna odpromiennika powinna być estetycznie neutralna, nieagresywna i łatwa do wkomponowania w mieszkaniu.Najczęściej spotykane problemy: odpromiennik jako towar
Ilość odpromienników występujących na rynku jest bardzo duża. W zasadzie nie ma pełnej wiedzy na ich temat. Taka sytuacja wynika z tego, że ekrany radiestezyjne, obok przydatnego narzędzia radiestezyjnego, stały się również towarem handlowym. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby ten towar nie był często bublem. Przeciętny konsument nie jest w stanie ocenić jakości i radiestezyjnej przydatności takiego urządzenia. Naiwne byłoby oczekiwanie, że środowisko radiestezyjne zmieni prawa rynku i handlu. Można jednak, wykorzystując instrumenty rynkowe, doprowadzić do tego, aby produkty dobre i sprawdzone wypierały produkty słabsze oraz bezwartościowe. Dobre, bezpieczne, skuteczne i przetestowane odpromienniki radiestezyjne powinny konkurować z bublami swoją gwarantowaną jakością.Prawda czy mit?
Co pewien czas natrafiam na targach, w sklepach ezoterycznych lub u klientów na różne przedmioty, które pretendują do nazwy odpromiennika radiestezyjnego. Niektóre z nich działają co najmniej dziwnie, inne działają źle, jeszcze inne nie działają wcale. Zdarza się również, że niektóre oddziałują negatywnie. Wielu producentów odpromienników reklamuje swoje produkty jako złoty środek na wszystko. Deklarują działanie w każdych warunkach i na każdy rodzaj promieniowania, łącznie z usuwaniem żył wodnych, siatki szwajcarskiej, szlaków astralnych, demonów, przejść między wymiarami, pól elektromagnetycznych i fal torsyjnych. Dla klienta idącego na targi w dobrej wierze taki odpromiennik może jawić się jako przysłowiowy „eliksir życia”, będący panaceum na wszystkie doczesne bolączki. Po krótkim czasie sugestywnego oddziaływania cudowne właściwości odpromiennika ulatują, a u klienta – oprócz dotychczasowych problemów – pojawia się rozczarowanie i poczucie bycia oszukanym.Czy klient może się przed tym uchronić?
Czy przeciętny klient ma szansę uchronić się przed oszukaniem? Raczej małą, ponieważ nie jest w stanie samodzielnie sprawdzić jakości produktu. Dodatkowo wykonujący usługę radiesteta jest zazwyczaj traktowany jako „niekwestionowany” autorytet w tej dziedzinie. Czy wszystkie dostępne w handlu odpromienniki są radiestezyjnymi bublami? Zdecydowanie nie. Wyłowienie tych dobrych i skutecznych z natłoku bubli jest jednak niezwykle trudne. Wymaga dużej pracy od podstaw, a zwłaszcza obalenia mitu ekranu radiestezyjnego działającego na wszystko i w każdych warunkach.Odpromiennik a współczesne budownictwo
Współczesne, zdehumanizowane i zbiurokratyzowane prawo budowlane oraz prawo o planowaniu przestrzennym, przy jednoczesnej presji rynku budowlano-deweloperskiego, powoduje, że w procesie inwestycyjnym brakuje miejsca na poprawienie warunków radiestezyjnych przed budową i w jej trakcie. Nieliczni inwestorzy, zwłaszcza prywatni, żywotnie zainteresowani mieszkaniem w zdrowym domu, biorą pod uwagę czynniki radiestezyjne i korzystają z usług radiestetów. Są to jednak wyjątki. Zazwyczaj radiesteta wkracza do akcji dopiero wtedy, kiedy dom jest już wykończony, a domownicy po krótkim czasie zadowolenia z mieszkania w nowym miejscu zaczynają odczuwać dyskomfort związany z niekorzystnym rozkładem stref geopatycznych. Wówczas często jest już za późno na zastosowanie metod naturalnych.Kiedy ekran staje się jedynym rozwiązaniem?
Dostosowanie funkcji mieszkalnych do panujących w mieszkaniu radiacji bywa niemożliwe ze względu na:- podziały wewnętrzne mieszkania,
- wizję architekta wnętrz,
- mały metraż,
- brak możliwości poprawy warunków poprzez przemeblowanie.
Budynki biurowe i wielka kubatura
Współczesne budownictwo to również wielkokubaturowe obiekty biurowe stawiane w centrum miasta. Potężna konstrukcja o dużych naprężeniach, architektoniczna bryła budynku oraz użyte materiały sprawiają, że promieniowanie tła i naturalny rozkład stref geopatycznych wewnątrz takiej budowli są silnie zaburzone i zdeformowane. Znaczny udział w obciążeniu tła ma promieniowanie kształtu, które w wieżowcach nabiera dużych wartości. Dodatkowo sprzęt elektroniczny, serwerownie i duża liczba sieci są kolejnymi czynnikami obciążającymi obiekt. W warunkach współczesnego budownictwa, zwłaszcza biurowców, gdzie nie ma możliwości dowolnego ustawiania stanowisk pracy, neutralizatory radiestezyjne bywają jedyną metodą poprawy warunków pracy. Mimo że ekrany radiestezyjne nie są w stanie neutralizować pól elektromagnetycznych, skuteczna neutralizacja czynnika geopatycznego może mieć zasadniczy i odczuwalny wpływ na samopoczucie pracowników oraz poprawę relacji w miejscu pracy.Odpromiennik jako narzędzie uzdrawiania
Prowadząc praktykę bioenergoterapeutyczną, odnotowałem pewną prawidłowość. W najtrudniejszych problemach zdrowotnych klientów, u których po serii 3–4 zabiegów nie było satysfakcjonującej poprawy, po zainstalowaniu ekranu radiestezyjnego i poprawie warunków radiestezyjnych następowała szybka i widoczna poprawa zdrowotna. Współpracuję również z innymi bioenergoterapeutami i wkraczam do akcji jako radiesteta wtedy, gdy ich terapia nie odnosi właściwego skutku. Efekt terapeutyczny zainstalowania ekranu wraz z prowadzoną terapią bywa bardzo wyraźny i daje szybkie, widoczne oraz pozytywne rezultaty.Przestrzeń również wymaga diagnozy
To, o czym piszę, jest w świecie radiestetów i bioenergoterapeutów prawdą powszechnie znaną, choć w praktyce niezbyt często stosowaną. Wielu klientów miało już wcześniej kontakt z bioenergoterapeutami. Często wymieniane są nazwiska mistrzów będących autorytetami w tej dziedzinie. Wizyty u mistrza bioenergoterapii nie zawsze dawały oczekiwany efekt, ponieważ klient nadal narażony był na oddziaływanie silnych, negatywnie działających energii. Terapia oraz wysiłek bioterapeuty były wówczas szybko zużywane na ochronę organizmu przed destrukcyjnie działającym czynnikiem geopatycznym.Bioenergoterapeuta, przywracając równowagę energetyczną organizmu klienta, musi pamiętać, że podobnego zabiegu wymaga również przestrzeń, w której klient funkcjonuje.Te sprawy są niepodzielne. W takim aspekcie odpromiennik radiestezyjny staje się bardzo skutecznym narzędziem uzdrawiającym, a rozpoznanie radiestezyjne – elementem diagnozy bioenergoterapeutycznej.
Warunek: prawidłowa neutralizacja
Należy jednak przypomnieć, że neutralizacja promieniowań geopatycznych musi być wykonana właściwie. Rozpoznanie musi być bezbłędne, a zainstalowany odpromiennik powinien działać skutecznie według kryteriów opisanych na początku tekstu. Jeżeli diagnoza radiestezyjna jest błędna albo odpromiennik jest niewłaściwy lub działa źle, zamiast pomóc może powstać sytuacja szkodząca klientowi.Pytania moralne i etyczne
W tym miejscu dochodzimy do zagadnień moralno-etycznych związanych ze stosowaniem ekranów. Każdy radiesteta i bioenergoterapeuta w kontakcie z klientem powinien indywidualnie, we własnym sumieniu, rozważyć kilka istotnych pytań:- Czy pomijanie rozpoznania radiestezyjnego przy ciężkich i przewlekłych schorzeniach jest błędem w działaniu bioenergoterapeuty?
- Czy mamy prawo poddawać dalszym zabiegom bioenergoterapeutycznym osobę, nie mając wiedzy na temat panujących warunków radiestezyjnych?
- Czy mamy prawo prowadzić terapię, wiedząc, że warunki w domu klienta są niekorzystne dla zdrowia?
- Czy znając rozpoznanie radiestezyjne miejsca stałego przebywania klienta, jesteśmy w stanie zapewnić mu skuteczną poprawę warunków zdrowotnych?
- Czy wskazując strefy korzystne dla zdrowia, zalecając zmianę miejsc stałego przebywania albo instalując odpromiennik, mamy pewność, że poprawiamy warunki środowiska?
- Czy poprawiając warunki w jednym miejscu, nie przyczyniamy się do pogorszenia warunków u innych osób?
Ekran – atrybut współczesnego radiestety
Są sytuacje, zwłaszcza w budownictwie miejskim o małym metrażu, gdzie zastosowanie odpromiennika staje się jedynym możliwym sposobem poprawy warunków radiestezyjnych w środowisku człowieka. To dobrze, że istnieją możliwości sztucznego poprawienia warunków geopatycznych poprzez zainstalowanie ekranu. Dobrze również, że istnieją urządzenia mogące znacząco poprawiać warunki życia człowieka. Pytanie brzmi jednak: czy zawsze odnosimy zamierzony, pozytywny skutek?Od czego zależy pozytywny efekt?
Skutek pozytywny zależy co najmniej od trzech czynników:- Umiejętności radiestety w zakresie postawienia właściwej diagnozy radiestezyjnej w mieszkaniu.
- Posiadania sprawdzonego, przetestowanego i skutecznie działającego ekranu.
- Umiejętności dostrojenia ekranu do panujących w mieszkaniu warunków.
Najczęstsze przyczyny porażek
Dość często zdarzają się porażki radiestezyjne, spowodowane najczęściej przez:- brak właściwych kwalifikacji,
- rutynowe postępowanie,
- stosowanie ekranów, których działania nie znamy w pełni,
- stosowanie urządzeń działających inaczej, niż chciałby radiesteta.
Mit samodzielnej instalacji
Utrwalił się w świadomości wizerunek radiestety, który zamiast tradycyjnych narzędzi pracy, takich jak wahadło czy różdżka, pracuje ekranem. Skrajnym przypadkiem jest klient, który chce wyłącznie kupić ekran i samodzielnie go zainstalować.Pokora konstruktora
Ambicją wielu doświadczonych radiestetów jest skonstruowanie własnego odpromiennika. Taki moment w życiu radiestety powinien być lekcją pokory. Jeśli zadufanie i zbyt duża pewność siebie przeważają nad umiejętnością obiektywnej, wolnej od autosugestii oceny, efektem może być kolejny rozpowszechniany odpromiennik-bubel. Duma i pycha zamieniają się w kompromitację – nie tylko długo budowanego autorytetu, ale również środowiska radiestezyjnego.Czasem ekran działa tylko w wyobraźni swojego konstruktora.Pomyślmy też o ofiarach genialnych, nowych konstrukcji radiestezyjnych – ludziach ufających umiejętnościom radiestety mającego cudowny przedmiot, czyli ekran radiestezyjny. Działanie ekranu polega na wytworzeniu warunków korzystnych dla funkcjonowania człowieka. Pamiętajmy jednak, że zmoderowana przez ekran przestrzeń jest sztucznie utworzonym środowiskiem.
Ekran jako przedmiot badań radiestezyjnych
W samym środowisku radiestezyjnym opinie na temat różnych ekranów są bardzo podzielone. Budowane są one na indywidualnych doświadczeniach radiestetów oraz subiektywnych odczuciach. Trzeba przyznać, że nie mamy pełnej wiedzy na temat odpromienników funkcjonujących w Polsce. W masie dostępnych na rynku urządzeń znajdują się produkty skuteczne i dobre, ale obok nich również takie, które tylko nieznacznie zmniejszają szkodliwe promieniowania. Spotykamy także urządzenia, których zakres oddziaływania jest znacznie mniejszy niż gwarantuje producent w ulotkach. Zdarza się, że niektórym urządzeniom w ogóle nie można przypisać cech odpromiennika. Inne są źródłem wtórnych promieniowań, a jeszcze inne mogą wręcz szkodzić.Potrzeba wspólnych badań
Dochodzi do absurdów, w których niektóre odpromienniki „działają” tylko w określonych regionach kraju, a w innych są uważane za bezużyteczne. Czy radiesteci reprezentujący różne środowiska i stosujący różne typy odpromienników mają inne odczucia i inne kwalifikacje? A może chodzi o lokalne interesy grup radiestezyjnych? Inicjatywa testowania ekranów radiestezyjnych podjęta przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Radiestezji w Warszawie opiera się na trzech zasadach:- Metodyka badań dostosowana do różnorodnych warunków radiestezyjnych na terenie kraju.
- Kryteria określające w sposób obiektywny i jednoznaczny, jakie wymagania musi spełniać skuteczny ekran radiestezyjny.
- Procedury badawcze realizowane w trzech etapach, wykonywane przez zespół doświadczonych radiestetów.
Najczęściej spotykane niepożądane efekty pracy odpromienników
Podczas długotrwałych i rzetelnych badań mogą ujawnić się niepożądane efekty towarzyszące działaniu odpromiennika. Na takie zjawiska trzeba być otwartym, ponieważ pozwalają one zrozumieć właściwości ekranu i decydują o bezpieczeństwie przyszłych osób z niego korzystających. Niektóre cechy są do zaakceptowania, inne dyskwalifikują ekran i przesądzają o niespełnianiu warunków bezpieczeństwa oraz skuteczności radiestezyjnej urządzenia. Każdy ekran posiada jakieś słabsze strony. Poniżej przedstawiono najczęściej spotykane problemy.1. Sposób działania
Ekrany absorpcyjne, czyli pochłaniające promieniowanie, po pewnym czasie wymagają rozładowania albo same oddają porcje pochłoniętej energii. Działają jak kondensator szkodliwych dla zdrowia radiacji. Przegrody odbijające lub odchylające radiacje geopatyczne również nie są w pełni bezpieczne, ponieważ zmieniając przebieg radiacji, można zaszkodzić innym promieniowaniem odbitym.2. Brak skutecznego działania
Jeżeli w ciągu 1 godziny od zainstalowania ekranu nie nastąpi znaczące zmniejszenie występujących radiacji geopatycznych, oznacza to, że urządzenie nie posiada praktycznej zdolności neutralizacji szkodliwych radiacji. Przez skuteczną neutralizację należy rozumieć faktyczne zmniejszenie natężenia radiacji w strefie do poziomu radiacji słabych – nieszkodliwych dla zdrowia. Jeżeli w zneutralizowanej strefie występują radiacje silniejsze, ekran jest mało skuteczny, a przekształcone środowisko nie jest w pełni zdrowe. Jeśli urządzenie wytworzy strefę, w której radiacje są porównywalne do miejsca mocy, czyli powyżej zakresu fizycznego, należy uznać, że badane urządzenie jest emitorem promieniowań, a nie ekranem wytwarzającym optymalne warunki dla zdrowia człowieka.3. Zaburzenia zmoderowanego tła
Działanie ekranu powinno zapewnić czysty radiestezyjny kolor biały w zasięgu zneutralizowanej strefy, we wszystkich zakresach. Utrzymywanie się innych kolorów jest istotną wadą.4. Nieustabilizowany efekt moderowania
Uzyskany niski poziom radiacji i właściwy kolor powinny być trwałe. Może się zdarzyć, że na skutek zewnętrznych zakłóceń oraz naturalnego pulsowania tła efekt neutralizacji jest cyklicznie zaburzony. Jeżeli ekran „pulsuje”, czyli zaburzenia występują częściej niż raz na dobę i utrzymują się dłużej niż 1 minutę, a amplituda zmian przekracza określone wartości, należy uznać go za niewłaściwy i szkodliwy.5. Zróżnicowane promieniowanie w strefie pracy
Zneutralizowany obszar musi być jednorodny radiestezyjnie. Dopuszcza się maksymalną ilość zaburzeń na powierzchni nieprzekraczającej 10% zneutralizowanej strefy. Jeżeli warunki w zneutralizowanej strefie nie są spełnione w 90%, ekran należy uznać za niespełniający wymogów bezpieczeństwa.6. Silne efekty uboczne
Jeśli ilość efektów ubocznych ujawniających się w strefie oddziaływania i poza nią jest na tyle znacząca, że pogarsza warunki i powoduje wzrost radiacji powyżej 20%, ekran należy uznać za szkodliwy. Nawet znane, od lat stosowane i uznane ekrany posiadają słabe strony. Nie ma w tym nic złego, o ile o tym wiemy i potrafimy dostosować właściwości ekranu do warunków tak, aby efekty uboczne lub strefy negatywne nie szkodziły nikomu.Idealnych odpromienników spełniających jednocześnie wszystkie kryteria nie ma i przez długi czas jeszcze nie będzie.Obowiązkiem konstruktora, zanim dopuści ekran do sprzedaży, oraz radiestety, zanim zastosuje ekran u klienta, jest obiektywne rozpoznanie właściwości radiestezyjnych urządzenia. Producent i radiesteta muszą być świadomi drobnych wad w działaniu ekranu. Pozwoli to zastosować go właściwie, tak aby nawet jego słabe strony nie oddziaływały negatywnie na klienta i jego bezpośrednie otoczenie.
Aspekt ekologiczny
W swojej praktyce radiestezyjnej spotkałem się z ekranami przekształcającymi warunki radiestezyjne na dość dużych obszarach – rzędu około 5000 m². Były to obszary szkółek leśnych, gdzie prowadzone były badania nad ochroną szkółek przed owadami. Pomysł był ciekawy, cel jak najbardziej słuszny, a wyniki badań bardzo interesujące. Przy tej okazji może jednak pojawić się pytanie:Czy nie można by poprawić warunków na jeszcze większych obszarach – 20, 50 hektarów albo całej gminy?Czy nie uszczęśliwić wszystkich pozytywnym promieniowaniem na siłę? Jest to bardzo niebezpieczna tendencja. O ile w wydzielonych areałach leśnych, zwłaszcza szkółkach hodowlanych lub uprawach sadowniczych, takie działanie może być uprawnione i potrzebne, o tyle jestem zdecydowanie przeciwny nieuzasadnionemu ingerowaniu w naturalne środowisko przyrodnicze. Promieniowanie radiestezyjne jest częścią naturalnego środowiska przyrodniczego człowieka oraz wielu innych gatunków. Życie na naszej planecie obejmuje setki tysięcy gatunków roślin i zwierząt, żyjących w określonych ekosystemach i warunkach biocenotycznych. Ingerując na ogromnych powierzchniach w modyfikowanie tła naturalnego ziemi i ustalając monoradiacje, możemy zniszczyć naturalne środowisko innych organizmów żywych, od których jesteśmy uzależnieni. Wymagania innych gatunków zwierząt i roślin różnią się znacznie od warunków radiestezyjnych optymalnych dla człowieka. Nie bez powodu prawo ochrony środowiska uznaje zasadę bioróżnorodności za jedną z najważniejszych zasad ochrony środowiska naturalnego.
Wątpliwości przy stosowaniu odpromienników radiestezyjnych
Oprócz ograniczeń wynikających z samej konstrukcji i właściwości odpromienników należy pamiętać o kilku sytuacjach, w których radiesteta powinien poważnie rozważyć możliwość modyfikowania istniejących warunków geopatycznych.1. Ingerencja w przestrzeń bez upoważnienia
Po przebadaniu mieszkania decydujemy się na jego neutralizację. Czy powinniśmy instalować ekran, który może modyfikować przestrzeń życiową nienależącą do naszego klienta? Czy sąsiad życzyłby sobie, aby część jego mieszkania została zneutralizowana? Instalując ekran u klienta, nie wiemy również, czy efekt działania naszego ekranu nie spowoduje rozstrojenia ekranu w sąsiednim mieszkaniu.2. Neutralizowanie bez zgody innych osób
W gremiach radiestezyjnych zdarza się, że radiesteta wyciąga swój ekran i instaluje go bez uprzedniego zapytania innych obecnych. Czy można w ten sposób zaszkodzić? Takie przykłady mają pobudzić wyobraźnię. Nie zawsze wyciągnięcie ekranu i jego instalacja są mile widziane, zwłaszcza bez zgody otoczenia. Reszta to kwestia tolerancji, przyzwoitości i kultury.3. Neutralizowanie większych powierzchni niż potrzeba
Modyfikując strefę większą niż potrzebna do funkcjonowania człowieka – miejsce snu, pracy lub wypoczynku – możemy przyczynić się do zubożenia innych wartościowych elementów środowiska.4. Instalowanie ekranów bez możliwości demontażu
Wątpliwości budzi instalowanie ekranów w sposób uniemożliwiający ich demontaż. Spotkałem ekrany wmurowywane w ściany, wkładane pod listwę albo zakrywane parkietem podłogowym. Być może taka praktyka ma swoje zalety, ale przy zmianie właściciela mieszkania ekran często zostaje w spadku – bez wiedzy i zgody następnych właścicieli.5. Nietypowa wrażliwość jednego z domowników
Zdarzają się mieszkania, w których wrażliwość jednej osoby odbiega od przeciętnej. Nawet dobrze zainstalowany ekran może powodować dyskomfort u jednej osoby, mimo wyraźnej poprawy odczuć pozostałych domowników. Pojawia się wtedy pytanie: czy radiesteta powinien dostosowywać warunki do standardów ogólnie przyjętych jako korzystne dla zdrowia, czy uwzględniać nietypowe wymagania jednej osoby?6. Drastyczna zmiana warunków przy ciężkich schorzeniach
Nie przy wszystkich schorzeniach należy stosować gwałtowną zmianę warunków radiestezyjnych. Może się zdarzyć, że zainstalowanie ekranu i radykalna zmiana bardzo silnie działających stref geopatycznych przy zaawansowanej chorobie, na przykład nowotworowej, spowoduje reakcję szokową organizmu. W takich sytuacjach efekt neutralizacji powinien być wprowadzany stopniowo, rozciągając go w czasie do około tygodnia.Moja propozycja uporządkowania rynku odpromienników
Chaos na rynku odpromienników radiestezyjnych wymaga uporządkowania i systematycznego rozpoznawania ich właściwości. Inwentaryzacja spotykanych w obiegu odpromienników pozwoli określić faktyczny rozmiar i skalę zjawiska. Konieczne wydaje się przeanalizowanie rozpoznanego zbioru odpromienników pod kątem ich faktycznych właściwości. Jest to miejsce na przeprowadzenie testów skuteczności działania. W dalszej kolejności należy wyciągnąć wnioski z prowadzonych badań i dokonać oceny przydatności ekranów w praktyce radiestezyjnej.Potrzebna współpraca środowisk
Do takiego przedsięwzięcia potrzebna jest niewymuszona współpraca różnych ośrodków radiestezyjnych. Powinna ona polegać na wymianie informacji na temat odpromienników stosowanych w danych regionach oraz na testowaniu i wymianie doświadczeń według ściśle określonych zasad. Od ponad roku Pracownia Badań Radiestezyjnych przy Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Radiestezji w Warszawie prowadzi własne prace nad badaniem odpromienników radiestezyjnych. Doświadczenia te umożliwiły wypracowanie i przyjęcie zasad testowania ekranów radiestezyjnych. Jako osoba prowadząca Pracownię Badań Radiestezyjnych przy Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Radiestezji jestem gotów współpracować z każdym ośrodkiem radiestezyjnym w kraju nad prowadzeniem prac badawczych przy odpromiennikach radiestezyjnych. Do niedawna dużą szansę można było upatrywać w Federacji Stowarzyszeń Radiestezyjnych i planach powołania Korpusu Ekspertów. Niestety, mimo zapowiedzi i zgłoszeń kandydatów, Korpus Ekspertów nie został powołany. Niezależnie od struktur organizacyjnych problem nadal istnieje i narasta.Poprawa sytuacji może nastąpić wyłącznie poprzez konkretną pracę i rzetelne badania, których celem będzie wyłonienie grupy ekranów skutecznie i bezpiecznie działających.Dalej powinny już zadziałać prawa rynku. Lepsze odpromienniki, posiadające świadectwa bezpieczeństwa radiestezyjnego, jako dobre produkty będą mogły skuteczniej konkurować z bublami radiestezyjnymi. Warszawa, marzec 2005

